Wraz z rozwojem wypadków nasilało się w Wielkim Księstwie Litewskim pragnienie dominacji w swoim sektorze terytorialnym - Podole. Stało się pierwszą kością niezgody, zgrzytem pomiędzy Koroną Królestwa Polskiego. Oprócz tego terenu do szczególnych spięć należy też dodać Kaffę i Czarnogród (w okolicach współczesnej Ukrainy).
Polska i Litwa z pod koniec XV w. zaczęła głośniej dominować w środkowej Europie, doprowadzając tym samym do zwiększenia zagrożeń płynących z różnych terenów ekspansywnych.
Co też umożliwiało stworzenie walk pomiędzy synami (Kazimierza IV Jagiellończyka) o tron Czesko Węgierski. Ostatecznie zyskał go jego najstarszy syn, Władysław Czesko - Węgierski "dobe". Ich szanse i cele bardzo mocno się różniły co zdecydowanie nasiliły tylko sztuczne współzawodnictwo wśród braci. (A było ich w sumie 6 - z czego 4 z nich było Królami).
W tymże okresie czasu należy też wspomnieć o rosnącym zagrożeniu płynącym z ekspansywnym Tureckim Imperium, którzy to zbliżali się z każdym rokiem do Jagiellońskiej sfery wpływów (śmierć Władysława III Warneńczyka w 1444 r. pod Warną i Ludwika Jagiellończyka w 1526 r. pod Mohaczem).
Co też umożliwiło przejęcie terenów - Czech i Węgier pod kontrolę Habsburgów, ale otworzyło to drogę do rozwiązania kwestii Krzyżackiej (tak miało się przynajmniej zdawać), bo w 1525 r. odbył się hołd pruski.
Od tej pory co roku król polski miał uzyskać hołd od lennika księcia pruskiego.
Niemal w tym samym czasie i na wschodzie do głosu bardziej dosadnie dochodziło inne zagrożenie Wielkie Księstwo Moskiewskie, które to podbiło uprzednio Wielkie Księstwo Nowogrodzkie i tym chętniej pragnęło odzyskiwać tereny Ruskie - podbój ziemi Smoleńskiej w 1500 - 03 r., oraz późniejsze walki o te ziemie sporne.
Zupełnie inaczej sprawa się miała o panowanie nad Inflantami, z początkowymi sukcesami i podziałem tego terenami (Danii, Szwecji, Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Rosji). Rozpoczął się okres wojen ze zmiennym szczęściem o powyższe terytoria, który trwał przez wiele lat.
Do najważniejszych etapów należy dodać wspomniany wyżej utworzenie RON, został on utworzony na 3 lata przed śmiercią ostatniego męskiego przedstawiciela tejże dynastii - Jagiellońskiej, Zygmunta Augusta.
Polska w tym okresie wołała do siebie poprzez wszelaką tolerancję i przeżywała swój złoty wiek, bogactwa, potęgi i zmian strukturalnych (złota wolność szlachty i przywileje ostatnich Jagiellonów). Zdecydowanie najjaśniejszą kartą było utworzenie jednostki wojskowej, która przez kolejne stulecia powodowały zwycięstwa na polach bitew. Była to formacja przełamująca, zwana husarią, która ewoluowała, od czasów Stefana Batorego aż do dumnych zwycięstw polsko litewskiego oręża. (Ale o tym opowiem później).
Geopolityka i historia Polski
poniedziałek, 15 czerwca 2020
poniedziałek, 30 marca 2020
HISTORIA POLSKI. JAGIELLONOWIE CZĘŚĆ 1. ROZDZIAŁ 8.
Śmierć Królowej Jadwigi otworzyło przed Władysławem Jagiełłą, Litwinem szansę o jakiej z pewnością nie marzył. Umożliwiło uregulowanie stosunków z wrogim im - Zakonem Krzyżackim oraz z Węgrami, którzy to okazali się sojusznikami Krzyżaków.
Ze zmiennym szczęściem toczyło się batalia o polepszenie warunków bytowych szlachty i ich przeciwników możnych z terenów ich niesprzyjających. Zdecydowaną podstawą prawną dla tego stanu był przywilej w Horodle z 1413 r., który umożliwił szansę szlachcie litewskiej (bojarów ruskich).
Nie uprzedzając jednak faktów, niespełna 10 lat po jej śmierci odbyła się batalia, która zdecydowała o losie państwa Najświętszej Marii Panny domu Niemieckiego w Jerozolimie.
Po raz pierwszy w swej wojnie z nimi, blok Polsko - litewski okazał się wygranym, a spowodowało to bitwa pod Grunwaldem (15. 07. 1410 r.) oraz I pokój toruński, który umożliwił stronie litewskiej ostateczne zwycięstwo. Polska jedynie odzyskała tylko kilka skrawków terytorium.
Niestety pragnienie dziedzictwa okazały się szansą dla późniejszych stronnictw oraz zdecydowaną rolę wiodącą - szlachcie przez kolejnych królów (przywileje).
Rozwijal się też proces łączenia lennikow i powiększania sfery wpływów, choć wiązało się z pewnym ryzykiem związanym z sprzecznymi ze soba interesami.
Przy czym Litwa mogła czerpać pelnymi garściami z rozwoju strukturalnego, gospodarczego, politycznego i społecznego. Przy czym z drugiej strony przyniosło to Koronie nie tyle zalety jak i wady z powodu wiązań z pozniejszym agresorem - Wielkim Księciem Moskiewskim. Bowiem Litwa juz wtedy bardzo mocno cierpiala z braku unormowanych, realnych granic. Dodać do tego też trzeba megalomanskie zapędy litewskich elit i rozproszonych z każdym rokiem przywództwa, by walczyć z każdym dookoła bez możliwości zakończenia w tradycyjnym sposób. Ale o tym opowiem później.
Ze zmiennym szczęściem toczyło się batalia o polepszenie warunków bytowych szlachty i ich przeciwników możnych z terenów ich niesprzyjających. Zdecydowaną podstawą prawną dla tego stanu był przywilej w Horodle z 1413 r., który umożliwił szansę szlachcie litewskiej (bojarów ruskich).
Nie uprzedzając jednak faktów, niespełna 10 lat po jej śmierci odbyła się batalia, która zdecydowała o losie państwa Najświętszej Marii Panny domu Niemieckiego w Jerozolimie.
Po raz pierwszy w swej wojnie z nimi, blok Polsko - litewski okazał się wygranym, a spowodowało to bitwa pod Grunwaldem (15. 07. 1410 r.) oraz I pokój toruński, który umożliwił stronie litewskiej ostateczne zwycięstwo. Polska jedynie odzyskała tylko kilka skrawków terytorium.
Niestety pragnienie dziedzictwa okazały się szansą dla późniejszych stronnictw oraz zdecydowaną rolę wiodącą - szlachcie przez kolejnych królów (przywileje).
Rozwijal się też proces łączenia lennikow i powiększania sfery wpływów, choć wiązało się z pewnym ryzykiem związanym z sprzecznymi ze soba interesami.
Przy czym Litwa mogła czerpać pelnymi garściami z rozwoju strukturalnego, gospodarczego, politycznego i społecznego. Przy czym z drugiej strony przyniosło to Koronie nie tyle zalety jak i wady z powodu wiązań z pozniejszym agresorem - Wielkim Księciem Moskiewskim. Bowiem Litwa juz wtedy bardzo mocno cierpiala z braku unormowanych, realnych granic. Dodać do tego też trzeba megalomanskie zapędy litewskich elit i rozproszonych z każdym rokiem przywództwa, by walczyć z każdym dookoła bez możliwości zakończenia w tradycyjnym sposób. Ale o tym opowiem później.
niedziela, 29 marca 2020
HISTORIA POLSKI. CZASY ANDEGAWENÓW W POLSCE. ROZDZIAŁ 7.
Z chwilą śmierci Kazimierza Wielkiego, na mocy licznych paktów i umów sukcesyjnych na tron w Krakowie zasiadł siostrzeniec Kazimierza, Ludwik Węgierski (Wielki). Był też i Królem Węgier, w wyniku czego po raz pierwszy w Historii obu państw, oba trony dzierżyła jedna osoba. Powstała unia personalna. Lecz faktyczną władzę dzierżyła jego matka, Elżbieta Łokietkówna, siostra Kazimierzowa. Było to spowodowane brakiem męskiego potomka, który by władał tak wielkim terytorium. Posiadał 3 córki z Elżbietą Bośniaczką (Katarzynę, Marię i Jadwigę). Poprzez jego działania szlachta polska uzyskała pewność (początkową) na kontrolę elekcyjną (Koronę Polską). Zostało to uchwalone w przywileju koszyckim, który zagwarantował im zwolnienie z podatku z 4 łan, do 2, takie same kroki też podjęto w stosunku do kościoła do 4 łan. Rządził nie jako za pomocą oddanych mu książąt, lenników przez 12 lat (aż do jego śmierci). Polityka Króla Ludwika nie obejmowała odzyskania terenów o które walczył jego poprzednik (Pomorze Gdańskie i Śląsk), przy czym był wielkim zwolennikiem Zakonu Krzyżackiego. Wojował z nimi przeciwko Litwie (późniejszemu wielkiemu sojusznikowi Polski).
Tak jak wyżej wymieniłem, rządził do 1382 r. po tym przepadł 2 letni okres bezkrólewia, który powodował spięcia różnych frakcji, ale ostatnie w 1384 r. dokonano porozumienia z wdową Ludwikową o sprowadzenie i koronacji jednej z jej córek. Ostatecznie została niespełna dziesięcioletnia dziewczynka o imieniu Jadwiga. Dzięki jej działaniom zapanował progres oraz zaplanowano małżeństwo młodocianej Andegawenki z Wielkim Księciem Litewskim, Jagiełłą.
Uroczystość podpisania stosownego paktu (umowy unijnej) odbyło się w Krewie 1385 r. zagwarantowało w sposób formalny zatrzymanie ekspansji Zakonu Krzyżackiego, chrzest Jagiełły (Władysława) oraz utworzenie jednego sojuszu (bloku przeciwko wspólnego wrogowi - Krzyżakom).
Te działania jednak na pewien czas odwlekały zagrożenie wybuchu wojny, które miały mieć miejsce w następnym stuleciu (w pierwszym dziesięcioleciu). Pragmatyczna polityka jeszcze młodej Królowej umożliwiła skuteczne odparcie zarzutów północnego sąsiada, oraz jego klęskę. Wielokrotnie o tym wspominała, że "póki jeszcze żyję, Zakonnicy mogą być bezpieczni, ale gdy umrę - poniosą klęskę w imię Najsłuszniejszego Gniewu Bożego". Nie minęło tak dużo czas, kiedy mięli się o tym przekonać...
Doskonale wiedziała też i, że władza powinna iść w parze z mądrością i dlatego ubiegała się o odtworzenie Szkoły Wyższej Kazimierza Wielkiego (późniejszego Uniwersytetu Jagiellońskiego). Tuż przed swoim odejściem przewidziała też i skutki działań Witolda (klęskę pod Wosklą w 1399 r.).
Była też i orędowniczką bezspornych (bezkrwawych) sukcesów, czyli odzyskanie Rusi Czerwonych do Ziem Polskich, które to odpadły od macierzy na skutek działań jej ojca i jego zauszników. Stan ten utrzymał się aż do rozbiorów (do 1772 r.).
Kiedy zamykała swe oczy, miał się zakończyć okres piastowski, a rozpocząć okres mocarstwowy - Polsko - Litwy. Okres Jagiellonów.
Tak jak wyżej wymieniłem, rządził do 1382 r. po tym przepadł 2 letni okres bezkrólewia, który powodował spięcia różnych frakcji, ale ostatnie w 1384 r. dokonano porozumienia z wdową Ludwikową o sprowadzenie i koronacji jednej z jej córek. Ostatecznie została niespełna dziesięcioletnia dziewczynka o imieniu Jadwiga. Dzięki jej działaniom zapanował progres oraz zaplanowano małżeństwo młodocianej Andegawenki z Wielkim Księciem Litewskim, Jagiełłą.
Uroczystość podpisania stosownego paktu (umowy unijnej) odbyło się w Krewie 1385 r. zagwarantowało w sposób formalny zatrzymanie ekspansji Zakonu Krzyżackiego, chrzest Jagiełły (Władysława) oraz utworzenie jednego sojuszu (bloku przeciwko wspólnego wrogowi - Krzyżakom).
Te działania jednak na pewien czas odwlekały zagrożenie wybuchu wojny, które miały mieć miejsce w następnym stuleciu (w pierwszym dziesięcioleciu). Pragmatyczna polityka jeszcze młodej Królowej umożliwiła skuteczne odparcie zarzutów północnego sąsiada, oraz jego klęskę. Wielokrotnie o tym wspominała, że "póki jeszcze żyję, Zakonnicy mogą być bezpieczni, ale gdy umrę - poniosą klęskę w imię Najsłuszniejszego Gniewu Bożego". Nie minęło tak dużo czas, kiedy mięli się o tym przekonać...
Doskonale wiedziała też i, że władza powinna iść w parze z mądrością i dlatego ubiegała się o odtworzenie Szkoły Wyższej Kazimierza Wielkiego (późniejszego Uniwersytetu Jagiellońskiego). Tuż przed swoim odejściem przewidziała też i skutki działań Witolda (klęskę pod Wosklą w 1399 r.).
Była też i orędowniczką bezspornych (bezkrwawych) sukcesów, czyli odzyskanie Rusi Czerwonych do Ziem Polskich, które to odpadły od macierzy na skutek działań jej ojca i jego zauszników. Stan ten utrzymał się aż do rozbiorów (do 1772 r.).
Kiedy zamykała swe oczy, miał się zakończyć okres piastowski, a rozpocząć okres mocarstwowy - Polsko - Litwy. Okres Jagiellonów.
poniedziałek, 14 października 2019
HISTORIA POLSKI. CZASY KAZIMIERZA WIELKIEGO. ROZDZIAŁ 6.
Po śmierci Władysława Łokietka, królem (jeszcze krakowskim) został jego najstarszy, jedyny syn - Kazimierz zwany później Wielkim. Zastał Polskę osłabiona i jedynie dwoma dzielnicami (Wielkopolskę i Małopolskę). Z pustym skarbem i brakiem pokoju w granicach. Zastał ja w najgorszym z możliwych etapów jaki nie był widziany od czasów Kazimierza Odnowiciela. W tym przypadku było jeszcze gorzej, bo traktat pokojowy z Zakonem trwał aż do końca Zielonych Świata 1333 r., a nawet sam król Czech i tytularny Król Polski Jan Luksemburski nie chciał się zgodzić na zmianę i utratę tego przywileju.
Od razu po koronacji, rozpoczął się proces unormowania stosunków i osłabienia konfliktów przygranicznych. Rozpoczął też i starania się by mediatorem był jego wuj i siostrzeniec ( po kolei Karol Robert i Ludwik Andegawenki). Obaj byli krokami Węgier.
Po odsprzedaniu praw do korony, od Króla Czeskiego, niemal w tym samym czasie odbywał się zjazd w Wyszehradzie, w którym Król Kazimierz próbował przy pomocy swoich sojuszników dogadać się z Krzyżakami.
Po zminimalizowaniu zagrożeń z Północy (traktat wieczysty w Kaliszu z 1343 r.) Na jakiś czas utrzymano ten pokój. Kazimierz oficjalnie utracił kontrolę nad Pomorzem Gdańskim, który miał być potraktowany jako wieczysta jałmużna, ale co najważniejsze i najcenniejsze udało mu się odzyskać utracone tereny - Kujawy.
Po opanowaniu i zmniejszeniu zagrożeń płynących z zatargów z sąsiadami, postanowił zhołdować Mazowsze i Ruś Czerwone z grodami tj. Lwów czy Halicz. Powiększając i tym samym rozszerzając jego granice, przesuwając tym samym swą orientację i mentalność na kierunek wschodni. Umożliwiając w ten sposób rozwój miast i miejscowości, doprowadzając tym samym do poprawy sytuacji materialnej chłopów i mieszczan. Zakładając przy tym nowe miasta i wsie (na prawie Magdeburskim). Budując nowe zamki i ogradzając miasta murami.
Rozwojowi też i uległo szkolnictwo, fundując także Pierwszy na tych ziemiach Uniwersytet Krakowski w 1364 r. (z czasem Jagielloński).
Umożliwił również jednolite prawo, ściągając podatki (w formie walutowej) i unowocześniając wojsko poprzez włączenie armat na polskich polach bitew.
Swoimi działaniami spowodował wyraźny przeskok z państwa zależnego od wszystkich sąsiadów do państwa, które dążyło do mocarstwowych ambicji.
Jedynym minusem był brak potomka, który mógł kontynuować jego działalność. Zgodnie z ustalonymi warunkami w Wyszehradzie (oraz późniejszymi przywilejami dla szlachty) po nim zasiadł Ludwik Węgierski. (O nim opowiem w następnym rozdziale)
Od razu po koronacji, rozpoczął się proces unormowania stosunków i osłabienia konfliktów przygranicznych. Rozpoczął też i starania się by mediatorem był jego wuj i siostrzeniec ( po kolei Karol Robert i Ludwik Andegawenki). Obaj byli krokami Węgier.
Po odsprzedaniu praw do korony, od Króla Czeskiego, niemal w tym samym czasie odbywał się zjazd w Wyszehradzie, w którym Król Kazimierz próbował przy pomocy swoich sojuszników dogadać się z Krzyżakami.
Po zminimalizowaniu zagrożeń z Północy (traktat wieczysty w Kaliszu z 1343 r.) Na jakiś czas utrzymano ten pokój. Kazimierz oficjalnie utracił kontrolę nad Pomorzem Gdańskim, który miał być potraktowany jako wieczysta jałmużna, ale co najważniejsze i najcenniejsze udało mu się odzyskać utracone tereny - Kujawy.
Po opanowaniu i zmniejszeniu zagrożeń płynących z zatargów z sąsiadami, postanowił zhołdować Mazowsze i Ruś Czerwone z grodami tj. Lwów czy Halicz. Powiększając i tym samym rozszerzając jego granice, przesuwając tym samym swą orientację i mentalność na kierunek wschodni. Umożliwiając w ten sposób rozwój miast i miejscowości, doprowadzając tym samym do poprawy sytuacji materialnej chłopów i mieszczan. Zakładając przy tym nowe miasta i wsie (na prawie Magdeburskim). Budując nowe zamki i ogradzając miasta murami.
Rozwojowi też i uległo szkolnictwo, fundując także Pierwszy na tych ziemiach Uniwersytet Krakowski w 1364 r. (z czasem Jagielloński).
Umożliwił również jednolite prawo, ściągając podatki (w formie walutowej) i unowocześniając wojsko poprzez włączenie armat na polskich polach bitew.
Swoimi działaniami spowodował wyraźny przeskok z państwa zależnego od wszystkich sąsiadów do państwa, które dążyło do mocarstwowych ambicji.
Jedynym minusem był brak potomka, który mógł kontynuować jego działalność. Zgodnie z ustalonymi warunkami w Wyszehradzie (oraz późniejszymi przywilejami dla szlachty) po nim zasiadł Ludwik Węgierski. (O nim opowiem w następnym rozdziale)
HISTORIA POLSKI. ODRODZONE KRÓLESTWO KORONY POLSKIEJ. ROZDZIAŁ 5.
Pierwsze próby uszeregowania i ponownego zjednoczenia dziedzictwa Krzywoustego i jego poprzedników (utworzenia realnego państwa i wprowadzenia monarchii) pojawiło się dość szybko, jak na te standardy, bo za pomocą istnienia monarchii Henryków Śląskich, lecz z tych planów - nic nie wyszło z powodu najazdu Tatarów i śmierci Henryka Pobożnego, który na jakiś czas zatrzymał ten proces zjednoczenia ziem piastowskich.
Innym symptomem prób zjednoczenia ziem, był także zjazd w Gąsawie i późniejsza śmierć brata Władysława Łokietka, Leszka Białego.
Pretendentów do tegoż tronu Krakowskiego było z czasem bez liku, bo zaczęto go traktować jako formę zwierzchnią, co tylko oddalało w czasie wszelakie próby umocnienia książąt dzielnicowych.
Późniejsze wypadki mogły jednak potwierdzać te tendencje, że gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta i już pod koniec XIII w. do głównej kolebki tronu opowiadało się czterech książąt, wśród nich zdecydowanie najsilniejszym był Wacław II Czeski (z dynastii Przemyślidów), który miał ambicje zjednoczeniowe polskich ziem pod berłem swoim i swego syna, oprócz niego był też Henryk IV Prawy (ks. Wrocławski), Przemysław II (ks. Wielkopolski), a także i sam Władysław I Łokietek (ks. Sandomierski).
Pierwszemu z pośród nich udało się choć na krótko, koronować się na króla Polski, był to Przemysł II. Jego władztwo obejmowało dwie dzielnice (Pomorze Gdańskie i Wielkopolskie), ale bardzo szybko zszedł z tego świata, z powodu zamachu na jego życie, w następnym roku - 1296 r. w Rogoźnie, głownie było to na rękę brandenburczykom, którzy to pragnęli umocnić swoją władzę na Pomorzu. Krzyżacy też i na tym zyskali z powodu pogłębionego chaosu wewnątrz struktur przywództwa księcia i możnych w ksiąstewkach dzielnicowych.
W końcu to samemu Wacławowi II udało się zwyciężyć wszystkich i ostatecznie koronował się na króla Polskiego w 1300 r. w Gnieźnie, jednak i on też nie nacieszył się zbyt długo władzą królewską, bo został zamordowany, losu tego nie mógł odwlec i jego syn, Wacław III (i tak ród Przemyślidów - wygasł), na tron Czeski zasiadł jednak ich główny spadkobierca Jan Luksemburski (który także ubiegał się o roszczenia do tronu polskiego).
Ostatecznie data zakończenia rozbicia dzielnicowego była koronacja na Króla Polski, Władysława Łokietka 20.01.1320 w Krakowie (co bylo sukcesem polowicznym, kiedy ktoś inny uzywal tego tytulu jako realny król Polski).
Mimo od razu po koronacji odbywały się mediacje i szykowano się do wojny z Zakonem Krzyżackim. Odbywały się też i zdecydowane kroki króla Władysława w postaci wyroków sądowych kanonicznych (papieskich). Rozegrała się też i bitwa o znamionach partyzanckich, miało to uniemożliwić połączenie sił czeskokrzyzackich. Starcie to zostało utrwalone w oczach potomnych jako bitwa pod Plowcami - Radziejowice w 1332 r. Plany i szansę z niego płynące dotyczące realnego podziału, wpłynęło na męstwo polskiego oręża, co z jednej strony przyniosło porażkę - Polaków, ale też skutecznie uniemożliwiono realizację tego przedsięwzięcia. W wyniku czego zawarto traktat pokojowy, który to wygasł rok później (Polska zmuszona była oddać Kujawy, grody na tej ziemi i wszystkie przynależne miejscowości i wsie w tej dzielnicy).
Innym symptomem prób zjednoczenia ziem, był także zjazd w Gąsawie i późniejsza śmierć brata Władysława Łokietka, Leszka Białego.
Pretendentów do tegoż tronu Krakowskiego było z czasem bez liku, bo zaczęto go traktować jako formę zwierzchnią, co tylko oddalało w czasie wszelakie próby umocnienia książąt dzielnicowych.
Późniejsze wypadki mogły jednak potwierdzać te tendencje, że gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta i już pod koniec XIII w. do głównej kolebki tronu opowiadało się czterech książąt, wśród nich zdecydowanie najsilniejszym był Wacław II Czeski (z dynastii Przemyślidów), który miał ambicje zjednoczeniowe polskich ziem pod berłem swoim i swego syna, oprócz niego był też Henryk IV Prawy (ks. Wrocławski), Przemysław II (ks. Wielkopolski), a także i sam Władysław I Łokietek (ks. Sandomierski).
Pierwszemu z pośród nich udało się choć na krótko, koronować się na króla Polski, był to Przemysł II. Jego władztwo obejmowało dwie dzielnice (Pomorze Gdańskie i Wielkopolskie), ale bardzo szybko zszedł z tego świata, z powodu zamachu na jego życie, w następnym roku - 1296 r. w Rogoźnie, głownie było to na rękę brandenburczykom, którzy to pragnęli umocnić swoją władzę na Pomorzu. Krzyżacy też i na tym zyskali z powodu pogłębionego chaosu wewnątrz struktur przywództwa księcia i możnych w ksiąstewkach dzielnicowych.
W końcu to samemu Wacławowi II udało się zwyciężyć wszystkich i ostatecznie koronował się na króla Polskiego w 1300 r. w Gnieźnie, jednak i on też nie nacieszył się zbyt długo władzą królewską, bo został zamordowany, losu tego nie mógł odwlec i jego syn, Wacław III (i tak ród Przemyślidów - wygasł), na tron Czeski zasiadł jednak ich główny spadkobierca Jan Luksemburski (który także ubiegał się o roszczenia do tronu polskiego).
Ostatecznie data zakończenia rozbicia dzielnicowego była koronacja na Króla Polski, Władysława Łokietka 20.01.1320 w Krakowie (co bylo sukcesem polowicznym, kiedy ktoś inny uzywal tego tytulu jako realny król Polski).
Mimo od razu po koronacji odbywały się mediacje i szykowano się do wojny z Zakonem Krzyżackim. Odbywały się też i zdecydowane kroki króla Władysława w postaci wyroków sądowych kanonicznych (papieskich). Rozegrała się też i bitwa o znamionach partyzanckich, miało to uniemożliwić połączenie sił czeskokrzyzackich. Starcie to zostało utrwalone w oczach potomnych jako bitwa pod Plowcami - Radziejowice w 1332 r. Plany i szansę z niego płynące dotyczące realnego podziału, wpłynęło na męstwo polskiego oręża, co z jednej strony przyniosło porażkę - Polaków, ale też skutecznie uniemożliwiono realizację tego przedsięwzięcia. W wyniku czego zawarto traktat pokojowy, który to wygasł rok później (Polska zmuszona była oddać Kujawy, grody na tej ziemi i wszystkie przynależne miejscowości i wsie w tej dzielnicy).
sobota, 12 października 2019
HISTORIA POLSKI. UTRACONE DZIEDZICTWO (POMORZE). ROZDZIAŁ 4.
Tak jak wspominałem w poprzednim rozdziale Polska została podzielona pomiędzy synów Krzywoustego. Najstarszy z nich "panował" nad wszystkimi ziemiami, jednak najbardziej w istocie nie miał władzy nad wschodnimi ziemiami Pomorza wschodnimi, które bardzo szybko uzależniony się od głównego rdzenia, od ogólnego przywództwa w postaci seniora zwierzchniego. Bowiem uznały zwierzchność najpierw Danii, później Niemiec (Świętego Cesarstwa Rzymskiego domu Niemieckiego), później znowu Danii i tak po kolei do wieku XIV kiedy to doszło do rozbicia dzielnicowego na Pomorzu i połączenia pod zwierzchnictwo Szwecji i Prus. Aż ostatecznie stając się ziemia Niemiecką.
To co jednak należy nadmienić jest fakt dotyczący pewnych wyznaczników, które wpływały na rozwój miast, położonych w tej części obecnej Polski, niemieckie odbicie jest objawione bez dwóch zdań, bo jest na bazie praw niemieckich (magdeburskich - tak jak większość miast i miejscowości w tej części Europy). Do najważniejszych punktów charakteryzujących ten stan było połączenie z handlem Lubeckim i strukturą pro handlową międzynarodową (niemiecką) Hanzą, która ogniskowała w najbliższych i największych miast zamorskich basenu Morza Bałtyckiego (tj. Szczecin, Gdańsk itd.).
Zupełnie inną historię miało Pomorze Gdańskie, która była uchodziła za jej część zachodnią. Była ona związana z rdzeniem bardziej niż inne części, bo odcisnęły na wielu państwach swoje piętno.
Tak jak pozostałe części Pomorza bardzo silnie związały z się z powyższym handlem, bo od XIV w. było częścią Państwa Zakonnego (Krzyżaków). Abstrahując ich dzieje i wzajemną wrogość pomiędzy polakami a krzyżakami (sporami przygranicznymi i tendencjami kontrolnymi późniejszego państwa niemieckiego). Ta dziedzina rozwijała się jednak swoim życiem, by opowiadać się raz po stronie polskiej, a raz po stronie innej. Do jednak najbardziej niesprzyjających kart, był mord ludności polskiej przez krzyżaków i wykupienie tej ziemi od brandenburczyków w 1308 r. co tym bardziej spowodowało chaos sympatyczny i walkę za pomocą oręża oraz przez wyroki sądowe.
Późniejsze wypadki jednak żyły swoim życiem, będąc nieustannym polem przemian gospodarczo politycznym, a zwłaszcza strategicznym i wojskowym.
Bowiem o tą ziemię walczono bardzo wyraźnie przez pozostałe wieki, z lepszym lub gorszym skutkiem, a skutki określonych działań tkwią w jej zabytkach i w kartach historycznych tego regionu. W przemianach, które to się dokonały przez ostatnie kilka lat.
To co jednak należy nadmienić jest fakt dotyczący pewnych wyznaczników, które wpływały na rozwój miast, położonych w tej części obecnej Polski, niemieckie odbicie jest objawione bez dwóch zdań, bo jest na bazie praw niemieckich (magdeburskich - tak jak większość miast i miejscowości w tej części Europy). Do najważniejszych punktów charakteryzujących ten stan było połączenie z handlem Lubeckim i strukturą pro handlową międzynarodową (niemiecką) Hanzą, która ogniskowała w najbliższych i największych miast zamorskich basenu Morza Bałtyckiego (tj. Szczecin, Gdańsk itd.).
Zupełnie inną historię miało Pomorze Gdańskie, która była uchodziła za jej część zachodnią. Była ona związana z rdzeniem bardziej niż inne części, bo odcisnęły na wielu państwach swoje piętno.
Tak jak pozostałe części Pomorza bardzo silnie związały z się z powyższym handlem, bo od XIV w. było częścią Państwa Zakonnego (Krzyżaków). Abstrahując ich dzieje i wzajemną wrogość pomiędzy polakami a krzyżakami (sporami przygranicznymi i tendencjami kontrolnymi późniejszego państwa niemieckiego). Ta dziedzina rozwijała się jednak swoim życiem, by opowiadać się raz po stronie polskiej, a raz po stronie innej. Do jednak najbardziej niesprzyjających kart, był mord ludności polskiej przez krzyżaków i wykupienie tej ziemi od brandenburczyków w 1308 r. co tym bardziej spowodowało chaos sympatyczny i walkę za pomocą oręża oraz przez wyroki sądowe.
Późniejsze wypadki jednak żyły swoim życiem, będąc nieustannym polem przemian gospodarczo politycznym, a zwłaszcza strategicznym i wojskowym.
Bowiem o tą ziemię walczono bardzo wyraźnie przez pozostałe wieki, z lepszym lub gorszym skutkiem, a skutki określonych działań tkwią w jej zabytkach i w kartach historycznych tego regionu. W przemianach, które to się dokonały przez ostatnie kilka lat.
piątek, 11 października 2019
HISTORIA POLSKI. UTRACONE DZIEDZICTWO (ŚLĄSK). ROZDZIAŁ 3.
Wraz z rozwojem wypadków i narastaniem bratobojczych walk pomiędzy braćmi i spadkobiercami tej samej dynastii - Piastowskiej.
Do najważniejszych tendencji sprzyjających była treść testamentu Bolesław Krzywoustego o zasadzie seniorskiej, że najstarszy żyjący jego potomek dziedziczy cala władze zwierzchnia nad pozostalymi synami. Zyskiwal oprocz wlasnej ziemii, też i inne ziemię, dzieląc jakoby na pół. (Nie będę zbyt dużo opowiadać kto i jakie ziemię zyskiwal, ważniejsze było jednak co było tego skutkiem).
Tyle o słowach wstępu, po śmierci księcia - doszło do walk wewnętrznych nad całkowitą kontrola pozostałych ziem. W wyniku czego został wygnany najstarszy z nich, Władysław zwany odtąd Wygnancem. Zbiegł do Cesarza, który dostrzegając swoją szansę na umocnieniem swej władzy, poparl go (czysto nieformalnie), z drugiej zaś strony zastrzegł sobie prawo do ingerencji w wewnętrzne jej sprawy. Umożliwiając w ten sposób baze wypadkową na ziemiach polskich (śląskich). Późniejsze wypadki zdawały się to potwierdzić, bo na mocy praw i sukcesji powoli i nieubłaganie wchodziły w skład lennika Niemieckiego, księstwa - później królestwa Czeskiego. Oddzielając się przy tym systematycznie od ziem rdzenie polskiej. Bardzieje widoczne byly przemiany w darzeniach wysokiej elity ( książąt i moznowladcwa, ktore to zabiegaly o wzgledy niemieckie przywództwo za określone przywileje - ostatecznie łamiąc w ten sposób iluzje włączenia się z korona i rdzeniem państwowości polskiej). Taki stan rzeczy utrzymał się aż do 1945 r. gdy PRL uzyskało te ziemie z powrotem. Godząc się na zmianę terenów, które od zawsze były kojarzone z ziemiami bezsprzecznie polskimi. (Ruś Czerwoną i Kresami Wschodnimi).
Do najważniejszych tendencji sprzyjających była treść testamentu Bolesław Krzywoustego o zasadzie seniorskiej, że najstarszy żyjący jego potomek dziedziczy cala władze zwierzchnia nad pozostalymi synami. Zyskiwal oprocz wlasnej ziemii, też i inne ziemię, dzieląc jakoby na pół. (Nie będę zbyt dużo opowiadać kto i jakie ziemię zyskiwal, ważniejsze było jednak co było tego skutkiem).
Tyle o słowach wstępu, po śmierci księcia - doszło do walk wewnętrznych nad całkowitą kontrola pozostałych ziem. W wyniku czego został wygnany najstarszy z nich, Władysław zwany odtąd Wygnancem. Zbiegł do Cesarza, który dostrzegając swoją szansę na umocnieniem swej władzy, poparl go (czysto nieformalnie), z drugiej zaś strony zastrzegł sobie prawo do ingerencji w wewnętrzne jej sprawy. Umożliwiając w ten sposób baze wypadkową na ziemiach polskich (śląskich). Późniejsze wypadki zdawały się to potwierdzić, bo na mocy praw i sukcesji powoli i nieubłaganie wchodziły w skład lennika Niemieckiego, księstwa - później królestwa Czeskiego. Oddzielając się przy tym systematycznie od ziem rdzenie polskiej. Bardzieje widoczne byly przemiany w darzeniach wysokiej elity ( książąt i moznowladcwa, ktore to zabiegaly o wzgledy niemieckie przywództwo za określone przywileje - ostatecznie łamiąc w ten sposób iluzje włączenia się z korona i rdzeniem państwowości polskiej). Taki stan rzeczy utrzymał się aż do 1945 r. gdy PRL uzyskało te ziemie z powrotem. Godząc się na zmianę terenów, które od zawsze były kojarzone z ziemiami bezsprzecznie polskimi. (Ruś Czerwoną i Kresami Wschodnimi).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
HISTORIA POLSKI. JAGIELLONOWIE CZĘŚĆ 2. ROZDZIAŁ 9.
Wraz z rozwojem wypadków nasilało się w Wielkim Księstwie Litewskim pragnienie dominacji w swoim sektorze terytorialnym - Podole. Stało się ...
-
Wraz z rozwojem wypadków nasilało się w Wielkim Księstwie Litewskim pragnienie dominacji w swoim sektorze terytorialnym - Podole. Stało się ...
-
Jednak kolejnym publicznym dowodem na utrzymanie się w elipsie chrześcijaństwa był dokument, zwany Dagome Judex, który ogłaszał, że jako m...