sobota, 12 października 2019

HISTORIA POLSKI. UTRACONE DZIEDZICTWO (POMORZE). ROZDZIAŁ 4.

Tak jak wspominałem w poprzednim rozdziale Polska została podzielona pomiędzy synów Krzywoustego. Najstarszy z nich "panował" nad wszystkimi ziemiami, jednak najbardziej w istocie nie miał władzy nad wschodnimi ziemiami Pomorza wschodnimi, które bardzo szybko uzależniony się od głównego rdzenia, od ogólnego przywództwa w postaci seniora zwierzchniego. Bowiem uznały zwierzchność najpierw Danii, później Niemiec (Świętego Cesarstwa Rzymskiego domu Niemieckiego), później znowu Danii i tak po kolei do wieku XIV kiedy to doszło do rozbicia dzielnicowego na Pomorzu i połączenia pod zwierzchnictwo Szwecji i Prus. Aż ostatecznie stając się ziemia Niemiecką.
To co jednak należy nadmienić jest fakt dotyczący pewnych wyznaczników, które wpływały na rozwój miast, położonych w tej części obecnej Polski, niemieckie odbicie jest objawione bez dwóch zdań, bo jest na bazie praw niemieckich (magdeburskich - tak jak większość miast i miejscowości w tej części Europy). Do najważniejszych punktów charakteryzujących ten stan było połączenie z handlem Lubeckim i strukturą pro handlową międzynarodową (niemiecką) Hanzą, która ogniskowała w najbliższych i największych miast zamorskich basenu Morza Bałtyckiego (tj. Szczecin, Gdańsk itd.).
Zupełnie inną historię miało Pomorze Gdańskie, która była uchodziła za jej część zachodnią. Była ona związana z rdzeniem bardziej niż inne części, bo odcisnęły na wielu państwach swoje piętno.
Tak jak pozostałe części Pomorza bardzo silnie związały z się z powyższym handlem, bo od XIV w. było częścią Państwa Zakonnego (Krzyżaków). Abstrahując ich dzieje i wzajemną wrogość pomiędzy polakami a krzyżakami (sporami przygranicznymi i tendencjami kontrolnymi późniejszego państwa niemieckiego). Ta dziedzina rozwijała się jednak swoim życiem, by opowiadać się raz po stronie polskiej, a raz po stronie innej. Do jednak najbardziej niesprzyjających kart, był mord ludności polskiej przez krzyżaków i wykupienie tej ziemi od brandenburczyków w 1308 r. co tym bardziej spowodowało chaos sympatyczny i walkę za pomocą oręża oraz przez wyroki sądowe.
Późniejsze wypadki jednak żyły swoim życiem, będąc nieustannym polem przemian gospodarczo politycznym, a zwłaszcza strategicznym i wojskowym.
Bowiem o tą ziemię walczono bardzo wyraźnie przez pozostałe wieki, z lepszym lub gorszym skutkiem, a skutki określonych działań tkwią w jej zabytkach i w kartach historycznych tego regionu. W przemianach, które to się dokonały przez ostatnie kilka lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

HISTORIA POLSKI. JAGIELLONOWIE CZĘŚĆ 2. ROZDZIAŁ 9.

Wraz z rozwojem wypadków nasilało się w Wielkim Księstwie Litewskim pragnienie dominacji w swoim sektorze terytorialnym - Podole. Stało się ...